poniedziałek, 17 grudnia 2012

bluzka miętowa

Wreszcie skończyłam uszycie bluzki, trochę z nią zwlekałam ale w końcu się udało. Jest ona wyjątkowa dla mnie dlatego że udało mi się wyrwać materiał za 2zł, nie dość że jeszcze taki ładny - miętowy to jeszcze taka cena. Jest wykończona czarnymi mankietami i czarnym kołnierzykiem, by trochę nie była za nudna. Na pewno koszula będzie mi służyła do wszystkiego!


wtorek, 11 grudnia 2012

Nie wiem czemu ale w tym roku polubiłam zimę, może dlatego że jeszcze porządnie nie zmarzłam. Siedzę całymi dnami w ciepłym domku i tworzę i tworzę.. no tak niedługo Sylwester, a sukienki brak. Najważniejsze że jest materiał!
Mój piekny manekin, nie dość że jest przydany to jeszcze się ładnie prezentuje w pokoju. Bluzeczka oczywiście moje wykonanie, taka skromna pasuje do wszystkiego ;)



niedziela, 4 listopada 2012

kołnierzyk DIY



oczywiście ja również musiałam sobie taki kołnierzyk zrobić, a jestem przynajmniej zadowolona z bluzki której wcześniej nie nosiłam! także same korzyści. Trochę samopoczucie mi nie dopisuje ale myślę się z tym uporam...

czwartek, 1 listopada 2012

Mała czarna

po raz ostatni zamieszczam zdjęcie robione dla Joy'a, super przeżycie i piekna sprawa poczuć smak z drugiej str. wytworu gazety. Ja w małej czarnej od River Island, śliczna była szkoda że plecków nie było widać bo miała duże wycięcie do bioder. Do tego te butki z ćwiekami, na pewno ubrałabym się tak na jakiś wieczór albo imprezke!

poniedziałek, 22 października 2012

Moje prace

mam mnóstwo tematów do zrealizowania, prac, projektów, makiet, itp. tak to jest jadąc na drugi zjazd i przyjeżdżając z myślami w głowie od czego tu się zabrać. Mimo tego jestem bardzo zadowolona, że moja wiedza sie powiększa, jeżeli chodzi o przyszłego Projektanta Mody. Zniewalaja mnie profesorowie którzy maja tak wspaniałe podejście do studentów, chcąc przekazać swoją wiedzę i pomysłowość, aż chcę się zdobywać tego jak najwięcej w każdej minucie.

Pokazuję, kilka moich 'dzieł' z pierwszego roku przedstawiaja martwą naturę,  może nie ma sie czym tak chwalić, ale jak dla mnie to duzy postep nie mając doczynienia wczesniej z węglem i farbami akrylowymi. Będę je na pewno trzymać, przydadza się by zobaczyc róznice w moich postepach na dalsze lata.